dlaNajmu.pl
+48 510 511 101 kontakt@dlanajmu.pl
Wynajem mieszkania bez zabezpieczeń to nie oszczędność. To odroczony koszt, który wraca w najmniej wygodnym momencie – zwykle w nocy albo w weekend. I nie, nie mówimy tu o alarmach i monitoringu jak z centrum handlowego, tylko o prostych rozwiązaniach, które realnie chronią mieszkanie i relację z najemcą.
Absolutne minimum. Pralka, zmywarka, syfon – wystarczy jeden wężyk za 20 zł, żeby narobić szkód za kilka tysięcy. Czujnik reaguje szybciej niż sąsiad z dołu.
Jeśli w mieszkaniu jest gaz lub piecyk – temat jest zamknięty. Brak czujnika to proszenie się o kłopoty prawne i moralne. Tego się nie tłumaczy.
Pożary rzadko zaczynają się od „dużych spraw”. Częściej od ładowarki, patelni albo zwarcia. Koszt niski, wartość ogromna.
Proste ręczne lub półautomatyczne. Dają możliwość szybkiej reakcji i ograniczają straty przy awarii.
Niedoceniane, a bardzo praktyczne – zwłaszcza w mieszkaniach wyżej niż parter. Bezpieczeństwo + mniejsze ryzyko uszkodzeń.
Nie „marketowe”. Solidne, sprawdzone, z kompletem kluczy i dokumentacją. Wymiana zamka po każdym najemcy to nie fanaberia, tylko standard.
Klatki schodowe, piwnice, wejścia – drobiazg, który poprawia bezpieczeństwo i komfort.
Bo „nigdy nic się nie stało”. Do momentu, aż się stanie. A wtedy pytanie nie brzmi czy, tylko ile to będzie kosztować.
Bo chcą mieszkać spokojnie. Zabezpieczenia są sygnałem, że właściciel myśli, planuje i nie działa na pałę. To buduje zaufanie szybciej niż nowa kanapa.
Zabezpieczenia w mieszkaniu na wynajem nie są dodatkiem. Są elementem przygotowania nieruchomości do realnego użytkowania. Kto to rozumie, ma mniej telefonów, mniej awarii i lepszych najemców.
dlaNajmu.pl
Zapisz się na newsletter i otrzymuj darmową wiedzę
Strona www stworzona w kreatorze WebWave.